fotorabarbar na Facebooku

czwartek, 7 maja 2015

Wyspa Krk cz. 1 - Krk


    Na Morzu Adriatyckim, w rejonie nazywanym Kvarnerem, na wysokości Rijeki (zdjęcia TUTAJ) leży największa z chorwackich wysp - Krk. Głównym miejskim ośrodkiem wyspy jest niewielkie miasteczko o tej samej nazwie. Najstarszymi mieszkańcami wyspy byli Ilirowie. W I w. swoją osadę o nazwie Curicum założyli Rzymianie. W VI w. wyspa została całkowicie opanowana przez Słowian. Mimo, że od XII do XV w. wyspa znajdowała się pod panowaniem Republiki Weneckiej, rządzący na niej ród Frankopanów, miał pełną swobodę. Po rządach Austro-Węgier, w 1920 r. wyspa stała się własnością Chorwacji.  Kontynuując ciekawostki historyczne, to właśnie na wyspie Krk, znaleziono najstarszy przykład języka chorwackiego. Chodzi tu o tzw. bašćanską pločę, kamienną tablicę zapisaną głagolicą z ok. 1100 r.

    Naszą bazą na wyspie był Krk. Udało nam się odwiedzić również Omišalj, Vrbnik, Baškę i Starą Baškę. Krk jest niewielki, a jego zwiedzenie zajmuje ok. dwóch godzin. W mieście zachowały się fragmenty budowli z czasów rzymskich (np. w podziemiach pubu znajdującego się przy rynku) oraz nowożytnych.




  W dniu, w którym zwiedzaliśmy Krk, w mieście trwały wielkie porządki. Miasto jest stolicą diecezji, a następnego dnia miała odbyć się "koronacja" nowego biskupa. Wszystkie ulice (zwłaszcza w okolicach kościoła) były zamiatane i pucowane, a w miasto przystrojono proporczykami herbowymi, flagami i liśćmi laurowymi. Pachniało płynem do mycia szyb :-)



W kościele również wszystko musiało być przygotowane. 








W jednej z kawiarni, za drobną opłatą można obejrzeć mozaiki z rzymskich łaźni.


Co jakiś trafia się na ślady rzymskich czasów miasta.


  W okolicy kościoła, znajduje się niewielka pracownia, w której starszy pan robi modele żaglowców. Udało mi się go złapać przy pracy.




A na koniec, koty. Wszędzie koty!







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz