fotorabarbar na Facebooku

wtorek, 5 maja 2015

Maruševec i Bisag Grad

  
   Oba zabytki, które tu zaprezentuję podobnie jak zamek w Vinicy (zdjęcia TUTAJ), znajdują się w okolicach Varaždinu. W północnej i centralnej Chorwacji jest całkiem sporo opuszczonych, nowożytnych dworów i pałaców.  Stan wielu z nich (jak na budynki pozbawione funkcji) jest całkiem przyzwoity. A przynajmniej widać, że ktoś stara się o nie dbać. Zdecydowana większość obiektów, które mieliśmy okazję zobaczyć miała dobrze zabezpieczony, nowy dach. Zdarzają się jednak miejsca, których zwiedzanie grozi atakiem cegły na głowę bądź wpadnięciem w dziurę. 

   Przypadkowo, w drodze do Varaždinu, trafiliśmy na ruiny w Bisag Gradzie. Początki zamku sięgają XIV wieku. Był przebudowywany wielokrotnie, ale zachowano przez długi czas jego podstawowy plan: czworobok z wieżami w narożach i budynkami przylegającymi do murów obwodowych, wieżą bramną po środku muru wschodniego i kaplicą w murze przeciwległym (oś brama-kaplica). W latach 30 XX w. wyburzono część zamku i pozostała tylko jego cześć zachodnia, z kaplicą, kamienicą mieszkalną i dwiema wieżami. Całość wzniesiono na (sztucznej?) wyspie i otoczono fosą, która do dziś jest bardzo dobrze widoczna w terenie. Obecnie zamek to niezabezpieczona ruina zamieszkana przez bociany i otoczona gospodarstwami. 





Wejście do kaplicy.


W środku są jeszcze resztki malowideł.



W stojącej jeszcze wieży południowej zachowało się sklepienie.




Bociany niestety uznały nas za mało ciekawe istoty i uciekły z gniazda.


   Zamek w miejscowości Maruševec jest w o wiele lepszym stanie. Pierwsze informacje o istnieniu obronnej siedziby w tym miejscu, pochodzą z XIV w. Przez długi czas należała ona do rodziny Vragović. To co dziś możemy oglądać to przede wszystkim efekt dziewiętnastowiecznych przekształceń wielu właścicieli. Ostatnimi była austro-węgierska rodzina Pongratz, która utraciła zamek w 1945 r. Obecnie budynek i teren dookoła, ponownie stały się własnością tego rodu. Zamek jak i park są opuszczone, ale na dachu dumnie powiewa flaga w barwach rodziny Pongratz.










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz