fotorabarbar na Facebooku

środa, 22 kwietnia 2015

Klis i Omiš - czyli Dalmacja z góry.

    


   Zaraz po obejrzeniu Salony wybraliśmy się na zamki. Pierwszy był Klis, znajdujący się bliżej Splitu (10 km na północny-wschód). Zamek góruje nad niewielką miejscowością o tej samej nazwie. Niegdyś było to bardzo ważne miejsce strategiczne. Rzymianie jako pierwsi wznieśli tu budowlę obronną, która następnie przechodziła z rąk do rąk (chorwackich, weneckich, tureckich, francuskich, austriackich...) i była rozbudowywana z wieku na wiek. Ruiny zamku ciągną się przez całe wzgórze i posłużyły jako sceneria do nakręcenia scen do "Gry o Tron". Na górę można wjechać samochodem.








    Następnym punktem naszej wycieczki były zamki w kurortowym miasteczku Omiš (21 km od Splitu). I tu zaczęły się schody...a w sumie ich brak :-) Na jeden z zamków (Fortica) można dostać się tylko na nogach, górskim szlakiem. Myśleliśmy, że wejście zajmie nam ze dwie godziny i będziemy wracali już po ciemku, ale okazało się, że całość można pokonać w ok. 30-45 min. spokojnym tempem.  Zamek o wiele mniejszy od twierdzy Klis, ale warty polecenia, chociażby ze względu na widok.

Tak prezentował się zamek z początku szlaku.










Na koniec chcieliśmy jeszcze zobaczyć zamek, który znajduje się niżej, w mieście (Mirabela). Niestety był już zamknięty. Pocieszyliśmy się miastem i plażą... i kotem :-)





A na koniec widok na obydwa zamki, Mirabela i Fortica. Z serii "Gdzie jest Wally?"


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz