fotorabarbar na Facebooku

wtorek, 17 marca 2015

Varaždin i Trakošćan

     W dniu, w którym wybraliśmy się do tych dwóch miejsc padało, padało, padało...i jeszcze trochę padało. Znajdujący się ok. 80 km na północ od Zagrzebia Varaždin, pełnił niegdyś funkcję stolicy Chorwacji. Trwało to bardzo krótko, w latach 1756-1776. Kiepska pogoda nie pozwoliła nam na dokładniejsze obejrzenie samego miasta, ale jest ono warte polecenia na szybko, kilkugodzinną wycieczkę. Polecam szczególnie muzeum miejskie Stari Grad (www). Zbiory są całkiem ciekawe, ale mnie zauroczył sposób ich prezentacji i zwiedzania samego zamku. Nie wszystko znajduje się w szczelnych, lśniących, szklanych gablotach czy za muzealnym pastuchem (sznureczek, oddzielający strefę profanum od sacrum museum :-P ). Chodząc od sali do sali trzeba pokonać wąskie korytarzyki, schodki, galerie zewnętrzne co ma swój urok. 

Oto kilka fantów z wystawy:













Ten sam Anioł widziany przez dziurkę od klucza :-)


Varaždin nawiedzony jest przez Anioły.






     Niedaleko na zachód od Varaždinu znajduje się zamek w Trakošćanie (www). No i tu klops, bo wnętrza zamku są świetne, ale fotografowanie jest zabronione. Początki budowli sięgają XIII w. Był to ważny punkt obserwacyjny północnej granicy Chorwacji. W XVI w. zamek został przekazany rodzinie Draskovic, która uczyniła z niego swoją siedzibę. Z czasem przeistoczył się w romantyczną, okazałą budowlę, otoczoną wielkim parkiem.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz