fotorabarbar na Facebooku

poniedziałek, 23 lutego 2015

Rovinj

     To jak na razie ostatnia partia zdjęć z Istrii, ale myślę, że nie ostatnia :) Do Rovinj zajechaliśmy na dwugodzinny spacer, w drodze powrotnej do Zagrzebia. Nasza wędrówka zaczęła się od ataku mewy, która bezczelnie wyrwała mi kanapkę z ręki. Szkoda, że nikt nie zrobił zdjęcia mojej miny :) 

     Rovinj to miasto położone na wybrzeżu bezpośrednio nad Adriatykiem. Niegdyś była to wyspa, którą w drugiej połowie XVIII w. połączono z lądem.  W 129 r. p.n.e., osada wchodząca w skład Ilirii stała się częścią Imperium Rzymskiego, potem Bizancjum, Imperium Frankońskiego, a w latach 1283-1797 Republiki Wenecji. W 1531 r. osada stała się miastem. Po czasach napoleońskich miasto rozwijało się dalej, ale już pod panowaniem Habsburgów, potem Włochów, a dziś przyciąga rzesze turystów w granicach Chorwacji. 


Byliśmy chyba jedynymi turystami.







W tle widać renesansową wieżę zegarową kościoła św. Heleny. Jej pierwowzorem była dzwonnica św. Marka z Wenecji, która być może pojawi się w oryginale na blogu :)







No i oczywiście koty...




A z czasem zaczęło się ściemniać.














Brak komentarzy:

Prześlij komentarz