fotorabarbar na Facebooku

wtorek, 2 września 2014

Mazury cz. 1

    Wypad na żagle planowany był już od kilku sezonów, ale jak nie urok to tornado...Wreszcie wraz z nadejściem Nowego Roku postanowiliśmy: Jedziemy! Tydzień spędzony na Mazurach (wcześniej miałam okazję być tylko "przejazdem") uświadomił mi, że należy szybko spakować walizkę, wyjechać tam na zawsze i zamieszkać z lisami w lesie. Zdjęcia podzielę na dwa posty co by Was nie zamęczyć ilością :) Dziś serwuję zdjęcia "żeglarskie".
     
  Naszą przygodę rozpoczęliśmy 16 sierpnia w Zatoce Kalskiej pod Węgorzewem. Najpierw popłynęliśmy w kierunku Sztynortu, następnie do Giżycka i z powrotem do Zatoki Kalskiej. 

Na początku, przedstawiam Wam Jolę, która zawróciła nam w głowie:


A to nasz "Kapitan" i przewodnik po Mazurskich jeziorach - Piotr Wilk Morski "Machor"


i reszta załogi 

Magdalena "Kardynałka"


Guc Barbarossa


i ja Majtek Pokładowy


a na łódce było tak:
























c.d.n.  
   

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz